poniedziałek, 27 stycznia 2014

Przydatność żonglerki w różnych dziedzinach aktywności człowieka

Żonglowanie sprzyja rozwojowi koordynacji wzrokowo-ruchowej, poczucia rytmu, refleksu, a także zdolności utrzymania równowagi i właściwej postawy ciała. Nie dziwi zatem fakt, że coraz częściej psychologowie i pedagodzy zalecają je przy leczeniu wielu zaburzeń. Na przykład w brytyjskim centrum leczenia dysleksji w Kenilworth wprowadzono ćwiczenia terapeutyczne polegające na łapaniu piłeczek, żonglowaniu i utrzymywaniu równowagi na ,,rola -bola”, czyli na leżącym walcu.
Badania przeprowadzone przez Carole Smith, amerykańską specjalistkę od wychowania fizycznego sprawności ruchowej, sugerują, ze ćwiczenie żonglowania- dzięki związanej z nim poprawie koordynacji wzrokowo- ruchowej usprawnia umiejętność pisania i czytania. Dlatego właśnie żonglerka znalazła  zastosowanie w terapiach z  dziećmi mającymi problemy z czytaniem lub skupieniem się na lekcjach.
Żonglowanie jest jednym ze sposobów uaktywnienia i  tzw. synchronizację obu półkul mózgowych, a przez to wpływa na poprawę wyników w nauce. Sprawdzono to już w wielu szkołach, które prowadzą programy żonglowania. Takimi szkołami są np. szkoły podstawowe w mieści Jacksonville na Florydzie (USA) i gimnazjum w Malechowie koło Koszalina
Żonglowanie staje się także coraz bardziej popularne wśród ludzi dorosłych zainteresowanych rozwojem własnych możliwości. Od początku lat 80 tych dwudziestego wieku uczą się go menedżerowie i pracownicy firm w ramach seminariów i warsztatów poświęconych rozwojowi osobistemu, zarządzaniu czasem czy realizacji projektów. W Zachodniej Europie i Stanach Zjednoczonych na szkoleniach organizowanych przez firmy dla swoich pracowników są prowadzone proste treningi żonglowania. Jak piszą autorzy artykułu ,,Żonglowanie  sprzyja mózgowi” w wielu instytucjach, takich jak Bell Labs, Microsoft, Apple Corporation, czy Massachusetts of Technology, tworzy się  kluby żonglerskie. Coraz częściej także umiejętność żonglowania zaliczana jest do obowiązkowych kompetencji kadry kierowniczej. 
W języku angielskim słowo ,,żonglowanie” (,,juggling ”)  oprócz swojego podstawowego znaczenia, określa umiejętność radzenia sobie z wieloma sprawami w tym samym czasie. Podrzucanie kilku piłeczek jest zatem doskonałą metaforą równoczesnej realizacji różnych projektów i planów. Tak jak dołączenie każdej kolejnej piłeczki wymaga reorganizacji całej sekwencji ruchów, tak wprowadzenie nowych obowiązków zmusza do dokonywania zmian w dotychczasowym planie codziennych zajęć. Jednocześnie w żonglerce tak, jak w życiu, aby móc dołożyć jeszcze jedną piłeczkę/obowiązek potrzeba harmonijnego i spójnego zgrania całości. Jeśli zapanuje chaos i dezorganizacja nie osiągniemy tej umiejętności.
Żonglerka tak jak sztuki walki łączy sprawność fizyczną z harmonią wewnętrzną. Żonglowanie jest skuteczną formą redukcji stresu i sposobem na odprężenie. Wprowadza w stan tzw. zrelaksowanej koncentracji, podczas której umysł i ciało są jednocześnie aktywne spokojne
Wartość żonglowania docenia coraz większa grupa lekarzy i terapeutów. O.Carl Simonton, lekarz i psycholog, w jednym z amerykańskich szpitali wprowadził żonglowanie jako formę relaksacji pacjentów. Uważa je za doskonałą formę terapii, która uczy ,w jaki sposób nie zaprzątać sobie myśli nie potrzebnymi sprawami. 
Elementy cyrkowe pojawiają się także w szpitalach dziecięcych. Od kilku lat, również w Polsce istnieje fundacja dr.Clown, zajmująca się terapią śmiechu. Młodzi ludzie, głównie studenci kierunków pedagogicznych oraz psychologicznych, odwiedzają chore dzieci w przebraniach klownów. Poprzez wesołe zabawy i zabawne zachowanie rozśmieszają oni dzieci .Śmiech pomaga oderwać się od szarości szpitali, myśleniu o operacji lub zastrzyku, jest doskonałą formą rozprężenia i zapomnienia o dokuczającej chorobie. W ten sposób potwierdza się polskie przysłowie, że śmiech to  samo zdrowie.

POCHODENIE ŻONGLERKI

Żonglowanie jest jedna z najstarszych sztuk, jaka wędrowni cyrkowcy demonstrowali na placach jarmarcznych.
Danowicz podaje, że w starożytnym Rzymie nazywano żonglerów ,,circulatores”, a w Bizancjum  ,,ioculatores”. Do Rzymu przywędrowali z Grecji, dokąd przybyli z Egiptu, a tam z kolei z Indii.
Francuskie słowo ,,jongleur”  oznaczało pierwotnie średniowiecznego kuglarza. W tym okresie, podróżujących po Francji i Hiszpanii muzykantów i śpiewaków nazywano żonglerami.
Średniowieczni żonglerzy bywali specjalistami od sztuki iluzjonistycznej, stąd ich reputacja czarodziejów. W tym okresie bardzo popularne było prestidigitatorstwo, czyli wykonywanie sztuczek magicznych i żonglerskich opartych na niezwykłej zręczności. Pierwszymi mistrzami taj sztuki byli Azjaci, a wśród nich Chińczycy.
W połowie wieku XIX zjawili się na widowni europejskiej hinduscy i chińscy artyści, żonglując trójzębami, talerzami oraz sztyletami
Europejscy żonglerzy z XIX wieku posługiwali się przeważnie kulami, talerzami, butelkami i płonącymi pochodniami.
Jedną z form sztuki żonglerskiej są tzw. antypody, które oznaczają w cyrku żonglowanie różnymi przedmiotami za pomocą nóg, albo ewolucje z drabiną ustawioną na stopach artysty i z partnerem na jej wierzchołku. Akrobatów uprawiających ten gatunek sztuki cyrkowej nazwano antypodystami.
Kiedy artysta podrzuca do góry zamiast przedmiotów swojego partnera nazywane to jest grami ikaryjskimi.
Zwykle do żonglowania używa się piłeczek wielkości piłki tenisowej. Są one uszyte z  skaju, skóry lub innego kolorowego i  miękkiego, ale trwałego materiału. Około 100 g piłeczki najczęściej wypełnia się je ryżem, piaskiem lub granulatem plastikowym. Ich zaletą  jest to, że spadająca ziemię nie odbijają się i nie uciekają. Takie piłeczki można też zrobic na drutach lub na szydełku   z włóczki,  ze starych skarpetek, rajstop, z dwóch baloników i wysuszonych pomarańczy. Żongluje się też piłkami tenisowymi, piłkami do golfa, kulami do bilarda, woreczkami z grochem, jabłkami, mandarynkami, śnieżkami i właściwie każdymi przedmiotami, które mają okrągły kształt. ,,Zawansowani w sztuce żonglowania rzucają kubkami, chustami, obręczami, wędkami, krzesłami a nawet piłami motorowymi z włączonymi silnikami” 
Wśród żonglerów równie popularne jak piłeczki są maczugi nazywane ,,klabsami” ( z ang. Clubs- maczugi). Klabsy wywodzą się od indyjskich maczug.  Od wieków w Indiach jedną z form sztuki walki i rozwijania koordynacji ciała,  były dwie maczugi, którymi synchronicznie poruszano. W XIX w zauważyli je i przywieźli do Europy, Brytyjscy żołnierze stacjonujący w skolonizowanych Indiach. Maczugi indyjskie bardzo szybko zyskały wielka popularność w Stanach Zjednoczonych. W USA pod koniec XIX w , na początku XX w  stały się symbolem zdrowego, sportowego stylu życia. Używanie dwóch klabs polegające na   synchronicznym machaniu i przerzucaniu nazywa się swingowaniem ( z ang. swinging huśtanie) Żongluje się również obręczami lub kolorowymi chustami.

Wszyscy Artyści Cyrkowi Zaczynaja Od Żonglerki

Wszyscy artyści cyrkowi zaczynają do żonglowanie.Pytanie, dlaczego?\co im to daje?
Wykonując codzienne czynności nie zastanawiamy się nad tym jak bardzo skomplikowane są ruchy wykonywane przez nasze ciało. Precyzją i niezwykłością ruchów zachwycamy się dopiero wówczas, gdy podziwiamy pokazy mistrzów tańca figurowego na lodzie lub występy akrobatów lub żonglerów. Ich umiejętności wydają nam się nieosiągalne dla zwykłych ludzi. Tymczasem okazuje się, ze właściwie każdy może je opanować. Badania naukowe prowadzone nad możliwościami ludzkiego mózgu udowadniają, ze jest to możliwe a co więcej ujawniają nieznane dotąd korzyści płynące z  tak pozornie dziwnych i niepotrzebnych czynności jak żonglowanie.
Jak podają autorzy artykułu ,,Żonglowanie sprzyja mózgowi” ( P.Markiewicz,  M.Urban, P.Fortuna, Charaktery, nr 5(100)maj 2005 ) zespół naukowców  uniwersytetu w Ratyzbonie pod kierownictwem Bogdana Draganskiego przeprowadził żonglerski eksperyment. Uczeni podzielili badanych na dwie grupy. Pierwsza miała opanować technikę żonglowania trzema piłeczkami przez co najmniej minutę w ciągu trzech miesięcy. Druga grupa ludzi nie przechodziła tego treningu. Za pomocą sprzętu medycznego- rezonansu magnetycznego uczeni regularnie porównywali struktury mózgów obu grup szukając zmian w tkance mózgowej  powstałej pod wpływem systematycznych ćwiczeń żonglerskich. Po upływie trzech miesięcy zauważyli, ze u osób żonglujących nastąpił przyrost tkanki mózgowej w okolicach tylnej kory ciemieniowej oraz w rejonie środkowo-skroniowym. Obszary te są odpowiedzialne z a przetwarzanie i magazynowanie informacji o tym , jak zauważamy i przewidujemy ruch obiektów.
Wynik obserwacji udowadnia dwie główne korzyści płynące z żonglowania. Po pierwsze, świadczy o tym, że rozwój mózgu jest możliwy nie tylko w dzieciństwie, lecz również w dorosłym okresie życia. Po drugie, pozornie nieistotne ćwiczenia , takie jak żonglowanie trzema piłeczkami, mogą rozwijać tkankę mózgu w sposób podobny do tego, w jaki sposób ćwiczenia na siłowni rozwijają mięśnie.
Badania te mają niezwykłe znaczenie dla możliwości rehabilitacji i rekonstrukcji komórek mózgowych po uszkodzeniu mózgu w następstwie nieszczęśliwych wypadków i chorób.
Eksperyment ten pokazuje, jak w miarę regularnego treningu żonglowania poprawia się koordynacja i rozwija się koncentracja poprzez ,,zmiany tzw. zaawansowanego przetwarzania percepcyjnego, czyli dostrzegania i przewidywania ruchu obiektów. Trzymiesięczny trening pobudził rozwój w tych okolicach mózgu, które są odpowiedzialne za opracowanie dokładnej mapy przestrzenno- ruchowej dla wykonywanego zadania”
Żonglowanie to bardzo skomplikowana i złożona czynność ruchowa. Świadczy o tym liczba obszarów mózgowia zaangażowanych w jej wykonanie:
,,Chcąc płynnie skoordynować ruch piłeczek w powietrzu, mózg musi najpierw zaplanować ułożenie rąk, pozycję głowy i ciała. Za te funkcje odpowiedzialna jest kora przed członowa. To właśnie tu tworzy się plan działania i tutaj odbywa się nadzorowanie żonglowania. Jest to możliwe dzięki syntezie danych spostrzeżeniowych i informacji o stanie ciała. Ułożony plan ruchów dociera do kory przed ruchowej. Ten obszar odpowiada miedzy innymi za rozpoczęcie syntezy wszystkich informacji niezbędnych do wykonania czynności.
Podobnie jak w przypadku gry na fortepianie czy spożywania posiłku, utrzymanie trzech piłeczek w powietrzu wymaga wykonania złożonej sekwencji ruchów. Procesem jej budowania zarządza tzw. dodatkowa kora ruchowa.
Następnie na scenę wkracza właściwy ,,żongler”, czyli kora motoryczna, to dzięki niej można popisać się sztuczką.
Ważne role pomocnicze w tym procesie odgrywają zwoje podstawy mózgu i móżdżek. Główna funkcja zwojów podstawy polega na kontroli tworzenia sekwencji ruchów żonglerskich. Natomiast móżdżek pozwala utrzymać równowagę podczas żonglowania, kontrolować ruchy gałek ocznych, programować porządek ruchów i zautomatyzować początkowo trudną i wymagająca wielu ćwiczeń czynność. Gdyby móżdżek został uszkodzony, wówczas może się pojawić wyraźne opóźnienie chwytania piłeczek, związane z trudnością przerzucania uwagi wzrokowej z jednej piłeczki na drugą.
Całość mózgowej układanki dopełnia pień mózgu i rdzeń kręgowy. Obszary te odpowiadają za kontrolę pracy mięśni biorących udział w żonglowaniu, utrzymanie napięcia mięśniowego i właściwej postawy”.






(wszystkie informacje zostały pobrane ze strony internetowej sklepu - www.kuglarstwo.pl)